SAMORZĄDNOŚĆ / GOSPODARKA / INTEGRACJA EUROPEJSKA

ISSN 2082-3673

 

Europrojekty.pl  /  Numer  119  / Wypełnić lukę po… UE

 

Polskie samorządy w Unii Europejskiej: Dolnośląskie


 
Wypełnić luke po… UE

 

Cezarym Przybylskim,
Marszałkiem Województwa Dolnośląskiego – rozmawia Jacek Broszkiewicz



– Jak rysuje się przyszłość polityki spójności UE w kontekście tendencji dezintegracyjnych, Brexitu i negocjacji dotyczących kolejnej perspektywy finansowej, zwłaszcza w kontekście rozwoju regionalnego i środków (kanały dystrybucji) na nią w ramach projektów operacyjnych – także w odniesieniu do długofalowej strategii rozwoju województwa dolnośląskiego?

 

– Biorąc pod uwagę tendencje dezintegracyjne, które pojawiają się w Europie – czego najjaskrawszym przykładem jest oczywiście Brexit, można stwierdzić, że przyszłość polityki spójności jest niepewna, przynajmniej pod względem wartości środków jakie zostaną na nią przeznaczone. Jest ona oczywiście podstawowym narzędziem UE w walce o zmniejszenie dysproporcji między regionami i ma przeciwdziałać zacofaniu regionów znajdujących się w niekorzystnej sytuacji. Jej znaczenie podkreśla fakt, iż ostatni traktat unijny, traktat lizboński, nadaje spójności dodatkowe znaczenie, odwołując się do „spójności gospodarczej, społecznej i terytorialnej”. Oznacza to, moim zdaniem, iż wsparcie w ramach polityki spójności nie zostanie wstrzymane. Oczywiście zagrożeniem jest zmniejszenie środków, jakie mogą zostać na nią przeznaczone lub próba skierowania polityki spójności tylko do niektórych regionów. I pod tym względem przyszłość polityki spójności rysuje się w ciemniejszych barwach. Dlatego też moim zadaniem, a także innych liderów regionalnych, jest walka o politykę spójności skierowaną do wszystkich regionów z odpowiednim zabezpieczeniem środków finansowych pozwalającym na pokonanie podziałów gospodarczych, społecznych i terytorialnych, jakie występują pomiędzy regionami UE, pomimo udzielanego do tej pory wsparcia. Zarząd Województwa Dolnośląskiego bierze udział we wspólnych inicjatywach regionów europejskich, których celem jest wywarcie skutecznej presji na organy UE odpowiedzialne za decyzje w tej sprawie. Przejawem tej presji jest sojusz #CohesionAlliance, który jest sojuszem podmiotów przekonanych, że polityka spójności UE musi pozostać filarem przyszłości UE. Został on utworzony w drodze współpracy między czołowymi europejskimi stowarzyszeniami regionów i miast oraz Europejskim Komitetem Regionów. Postuluje, aby dzięki budżetowi UE po roku 2020 polityka spójności stała się bardziej skuteczna, widoczna i dostępna dla wszystkich regionów w Unii Europejskiej. Odnosząc się z kolei do strategii rozwoju województwa dolnośląskiego zależy wspomnieć, iż obowiązuje ona do roku 2020. Niewiadoma przyszłość polityki spójności rodzi spore trudności przy pracach nad strategią do roku 2030, które obecnie prowadzimy. Niestety, nie wiadomo na jakich środkach, i w których dziedzinach, będziemy mogli się oprzeć na finansowaniu unijnym.

 

– Środki UE powodują zwiększanie PKB polskich regionów średnio o 5 procent. Czy rezygnacja z nich oznaczała by katastrofę w rozwoju całego kraju, czy też byłaby po prostu „do przełknięcia”? Czy w kręgach animujących rozwój regionalny na Dolnym Śląsku i mających w ręku istotne narzędzia i środki pobudzające postęp tego rodzaju pytania są dyskutowane? Jeśli tak , to jakie opinie przeważają, jeśli nie, to jakie są tego przyczyny?

 

– Oczywiście utrata środków z polityki spójności oznaczałaby negatywne skutki nie tylko dla rozwoju województwa dolnośląskiego, ale także pozostałych regionów – zarówno w Polsce jak i Europie. Warto podkreślić, że udział środków polityki spójności w inwestycjach publicznych w Polsce w latach 2015-2017 wynosił ponad 60%. Świadczy to o dużym uzależnieniu od środków europejskich. Ich brak spowodowałby zatem znaczne ograniczenia w inwestycjach, a także wpłynąłby negatywnie na rozwój naszego regionu. Dlatego Zarząd Województwa Dolnośląskiego zdecydował, by z obecnego Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Dolnośląskiego 2014-2020 (RPO WD 2014-2020) przeznaczyć ponad 640 mln zł na instrumenty finansowe, które będą mogły w przyszłości zostać wykorzystane m. in. na wspieranie rozwoju przedsiębiorczości, efektywności energetycznej czy też rynku pracy. Będą to pieniądze, które łącznie ze środkami pozostałymi po inicjatywie JEREMIE – prawie 500 mln zł – w pewnym zakresie zastąpią środki pochodzące z polityki spójności po 2020 r. Jednocześnie, podczas wdrażania RPO WD 2014-2020 staramy się tak ukierunkować wsparcie, aby realizowane projekty służyły budowie regionalnej bazy podatkowej, aby w przyszłości można było finansować działania rozwojowe z tego źródła. Ale to środki pochodzące z polityki spójności po 2020 będą w znacznej mierze determinować możliwości rozwoju naszego województwa z uwagi na różnice, jakie ciągle występują w porównaniu z regionami Europy zachodniej.

 

– Region, leżący na zachodnich i południowych granicach Polski ma szczególnie bliskie i bezpośrednie powiązania gospodarcze z partnerami z UE. Jaka jest prognoza co do szans na samodzielne, w oparciu wyłącznie o środki budżetowe i kapitał prywatny, rozwijanie dobrze rokujących dla regionu np. inteligentnych specjalizacji i na innych polach?

 

– Dolny Śląsk jest jednym z najlepiej rozwijających się regionów w Polsce. Dzięki obecności w regionie dużych, zagranicznych inwestorów oraz MŚP, które coraz odważniej z nimi kooperują, a także działalności ośrodków badawczych i aktywności naukowej, region uzyskuje ponadprzeciętne wyniki w wielu sektorach gospodarczych. Wśród nich są również te, które w dokumentach strategicznych zostały wskazane jako obszary inteligentnych specjalizacji. Jednak dalszy rozwój tych obszarów wyłącznie w oparciu o środki budżetu województwa wydaje się niemożliwy. Stąd jednym ze źródeł wsparcia dla prowadzenia biznesu w regionie jest powołany przez samorząd Dolnośląski Fundusz Rozwoju, który ma obecnie do dyspozycji ponad 400 mln zł. Fundusz w przyszłości mógłby pełnić rolę banku regionalnego (podobnie jak ma to miejsce w landach niemieckich). Dzięki niskooprocentowanym pożyczkom, poręczeniom i gwarancjom finansowym przedsiębiorcy mogą rozwinąć zarówno bieżącą działalność, jak i przyszłe inwestycje, w tym badawczo-rozwojowe. Środki te mają także służyć wspieraniu innowacyjnych start-upów. Regionalny biznes jest mocno zainteresowany tego typu instrumentami – w samej inicjatywie JEREMIE wsparliśmyblisko 6 tys. przedsiębiorstw, w tym ponad 1,5 tys. start-upów. Wydaje się, że te odnawialne środki powinny być bazą zwiększania konkurencyjności dolnośląskich firm m. in. w inteligentnych specjalizacjach w najbliższych latach, w okresie kiedy nie będziemy mogli liczyć na pieniądze unijne w takiej wysokości jak dotychczas. Zatem instrument ten służy z jednej strony ożywieniu gospodarczemu wśród mniejszych graczy na dolnośląskim rynku, a drugiej – niweluje lukę, jaka może powstać w wyniku kurczących się funduszy unijnych przeznaczonych na rozwój MŚP.

 

Wrocław. Rynek

 

– Niepokoi dość niski stopień wykorzystania unijnych środków w ramach RPO. Jak to wygląda na Dolnym Śląsku i czy rozpoczynający się rok będzie przełomowy w tym względzie?

 

– Rok 2017 r. jest praktycznie dopiero trzecim rokiem wdrażania RPO WD, a liczba i wartość realizacji projektów stale wzrasta. To ile środków alokacji UE jest wykorzystanych przez beneficjentów, zależy nie tylko od instytucji, które te środki przyznają, ale również od przygotowania prawnego do ich wykorzystania (w tym często na poziomie krajowym). W związku z tym pierwsze nabory w ramach RPO WD mogły zostać ogłoszone dopiero pod koniec 2015 r., zaś w niektórych obszarach, jak np. w gospodarce wodno-ściekowej czy gospodarce odpadami, taka możliwość była dopiero w połowie 2016 roku. Dodatkowo należy pamiętać, że również przyszli beneficjenci potrzebują czasu na przygotowanie swoich projektów.

Wykorzystanie środków zdecydowanie wzrosło w 2017 r. Na koniec 2016 r. były podpisane 724 umowy o dofinansowanie realizacji projektów, w których wartość środków z UE wyniosła blisko 440 mln euro tj. 21% alokacji Programu. Natomiast na koniec 2017 r. były realizowane 2 103 projekty o wartości dofinansowania z UE w wysokości 1,14 mld euro, tj. prawie 54 % alokacji Programu. Nastąpił więc wyraźny postęp w korzystaniu ze środków UE, które dostępne są w ramach RPO WD 2014-2020.

Należy też pamiętać, że Program będzie jeszcze wdrażany przez kolejne lata, więc te wartości będą systematycznie rosnąć. W najbliższym czasie, tj. w 2018 r. planuje się ogłaszanie kolejnych naborów na realizację projektów m.in. w zakresie wsparcia przedsiębiorstw i instytucji otoczenia biznesu, szkolnictwa zawodowego, aktywizacji zawodowej, uruchamiania nowych miejsc w przedszkolach czy niezwykle ważnego naboru w świetle problemów w walce ze smogiem – wymiany kotłów.

Warto też podkreślić, że na bieżąco prowadzony jest monitoring powstających trudności przy wdrażaniu projektów. Pozwala to płynnie reagować i podejmować działania usprawniające ich realizację. Cały czas podejmowane są również działania mające na celu przyspieszenie podpisywania umów, a także rozliczania projektów i certyfikowania wydatków.

W ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Dolnośląskiego 2014-2020 absorpcja środków do końca 2017 roku osiągnęła prawie 10 % alokacji programu, co stawia Dolny Śląsk na IV miejscu wśród regionalnych programów operacyjnych. Planowana do certyfikacji wartość wydatków na 2018 roku i 2019 roku pozwoli osiągnąć ponad 22% w 2018 r. i 39% w 2019 r. alokacji programu, co odpowiada założeniom Ministerstwa Inwestycji i Rozwoju w zakresie absorpcji środków w ramach regionalnych programów operacyjnych.

 

– Wzrost cen nieruchomości, złota, pogłębiający się zastój inwestycyjny w sektorze prywatnym, rosnąca inflacja – czy te czynniki, w połączeniu z wysychaniem strumienia środków z UE (jakie są oczekiwania co do kolejnej perspektywy finansowej?) zwiastują nadejście trudnych czasów dla regionalnego i lokalnych samorządów?

 

– Od dawna mowa jest o tym, iż obecny budżet polityki spójności, jakim dysponuje Polska, jest ostatnim tak dużym budżetem. Zatem zdążyliśmy się już oswoić z myślą o „trudnych czasach”. Dodatkowo należy wspomnieć, iż województwo dolnośląskie w 2015 r. przekroczyło próg 75 proc. średniej unijnej PKB per capita, co powoduje, że region jest już klasyfikowany jako region przejściowy a nie słabiej rozwinięty. To będzie miało wpływ na poziom pomocy, jaka będzie mogła być skierowana do naszego województwa. Dlatego też z naszego punktu widzenia ważna jest walka o dostępność polityki spójności dla wszystkich regionów oraz o odpowiednie jej finansowanie, tak aby wchodzić w przyszłość po roku 2020 łagodnie, bez odczuwania drastycznych zmian. Okres po 2020 r. z pewnością będzie dla regionalnych oraz lokalnych samorządów czasem zmian i ważne jest, aby ten czas wykorzystać na szukanie i budowę nowych możliwości rozwoju niwelując niższy poziom dostępnych środków pochodzących z UE.

 

– Dziękuję za rozmowę.

Skontaktuj się z nami:

Napisz do nas:

Europrojekty.pl Sp. z o.o.

Al. Korfantego 32/44
40-004 Katowice

NIP: 634-281-53-00

+48 509 179 016

Adres:

E-mail:

Telefon:

Jeśli masz do nas jakieś pytania, chciałbyś podjąć  z nami współpracę lub dowiedzieć się więcej na temat naszego pisma, zapraszamy do kontaktu za pomocą poniższego formularza bądź redakcyjnego adresu
e-mail:

redakcja@europrojekty-pl.pl

redakcja@europrojekty-pl.pl

Copyright © 2014  |  Europrojekty-pl  |  Wszelkie prawa zastrzeżone. Wykorzystywanie artykułów z tej strony bez zgody redakcji lub autora zabronione  |  made by TATUTU

Wysyłanie...  |

Wystąpił błąd. Przepraszamy  |

Wiadomość wysłana  |