SAMORZĄDNOŚĆ / GOSPODARKA / INTEGRACJA EUROPEJSKA

ISSN 2082-3673

 

Europrojekty.pl  /  Numer 105  / Nieustająca ofensywa

 

 

Korporacje międzynarodowe a globalizacja

 

Nieustająca ofensywa

 

Współczesny świat nieustannie zmienia się. Zmiany mają charakter dynamiczny i zachodzą pod wpływem różnego rodzaju procesów. Są to procesy społeczne, gospodarcze, polityczne i kulturowe, z których każdy jest poddawany działaniu tzw. globalizacji traktowanej przede wszystkim jako zjawisko lub stan światowej gospodarki. W procesach globalizacji gospodarki coraz większa rolę odgrywają korporacje transnarodowe. Przyglądnijmy się tym przedsiębiorstwom.

 

Co prawda, samo określenie „globalizacja” weszło na trwałe do naszego słownika w latach dziewięćdziesiątych XX w., to tak naprawdę jest ona elementem już znacznie wcześniej rozpoczętego procesu umiędzynaradawiania życia społecznego, kulturowego a przede wszystkim działalności gospodarczej.

 

Często powtarza się tezę, że globalizacja jest „najbardziej zaawansowaną formą umiędzynarodowienia działalności gospodarczej, realizowanej na płaszczyźnie rynków, sektorów (branż) i przedsiębiorstw. Natomiast wychodząc z treści definicji prezentowanych przez innych autorów należałoby uznać, że globalizacja jest procesem integrowania się gospodarek krajowych i regionalnych, poszczególnych sektorów, rynków a nawet przedsiębiorstw. Niezależnie jednak od sposobu podejścia do istoty globalizacji należy podkreślić, że jej rezultatem jest tworzenie się silnych więzi gospodarczych, poprzez transgraniczne przepływy kapitału, technologii, wykwalifikowanych zasobów ludzkich itp.

 

Integrowanie jest cechą najbardziej łączoną z globalizacją. Kojarzy się ona między innymi z usuwaniem barier w światowym handlu, likwidowaniem ograniczeń w przepływie transferów kapitałowych i w ruchu osobowym. Rozwijająca się integracja powoduje, że podejmowane decyzje mają wpływ na sytuację społeczną, gospodarczą, polityczną w odległych zakątkach kraju. Coraz częściej zdarza się, że nawet stosunkowo niewielkie zmiany wprowadzane w jakimś miejscu globu wywołują zauważalny skutek w innym kraju, a nawet na innym kontynencie.

 

Warto podkreślić, że to integrowanie zachodzi nie tylko na szczeblu gospodarek narodowych w formie np: nowych ugrupowań regionalnych, ale również dotyczy korporacji transnarodowych i przedsiębiorstw narodowych. Realizowane jest w postaci: fuzji, przejęć lub też wspólnie organizowanych jednostek badawczo-rozwojowych. Zachodzące procesy integracyjne w światowej gospodarce powodują, że owe podmioty stają się coraz bardziej międzynarodowo współzależne. Z tego wynika, że niejednokrotnie decyzje podejmowane w odległym punkcie świata mogą mieć istotny, a niekiedy nawet decydujący wpływ na funkcjonowanie takiego podmiotu.

 

Jak powstawały?

 

Dziś można spotkać się z różnymi rodzajami korporacji. To korporacje transnarodowe, wielonarodowe, międzynarodowe. Według klasyfikacji T. Sporka korporacje transnarodowe (nazywane również międzynarodowymi) to „przedsiębiorstwa, których kompania macierzysta znajduje się w danym kraju, natomiast jej operacje dokonywane są na rynkach innych krajów, włącznie z zakładaniem oddziałów, filii, czy też przejmowaniem kontroli nad określonymi przedsiębiorstwami w tych krajach”. Natomiast korporacja wielonarodowa jest przedsiębiorstwem, którego kapitał, w przeciwieństwie do korporacji transnarodowej, nie jest w większości narodowy, lecz pochodzi z zagranicy.

 

Powstanie korporacji transnarodowych należy ściśle łączyć z procesami globalizacji i umiędzynarodowieniem krajowych podmiotów gospodarczych. Koniec II wojny światowej przyczynił się do uspokojenia sytuacji politycznej, co z kolei sprzyjało rozkwitowi działalności gospodarczej. Wcześniej istniała asymetria w rozwoju działalności korporacji, przejawiająca się w ich funkcjonowaniu przede wszystkim na terenie Europy Zachodniej, lecz konsekwencje II wojny światowej w postaci zmian w polityce, społeczeństwie i gospodarce doprowadziły do powstania za Oceanem nowego centrum gospodarczego świata, jakim stały się Stany Zjednoczone Ameryki Północnej i pozostają do dziś. Po II wojnie światowej na potęgę gospodarczą zaczęły wyrastać korporacje amerykańskie, których przewaga stopniowo była balansowana przez wielkie przedsiębiorstwa japońskie i odbudowujące swą siłę korporacje europejskie. W rezultacie została zainicjowana budowa „jądra gospodarczego” (pierwotnie tworzyły je: USA, Europa Zachodnia i Japonia), które nazwano się Triadą. Liberalizacja działalności gospodarczej dokonywana na obszarze gospodarek wolnorynkowych pozwalała na dalszy, nieograniczony wzrost ekonomiczny oraz dywersyfikację geograficzną prowadzonej działalności gospodarczej przez korporacje transnarodowe, aż do dzisiejszych rozmiarów.

 

Reflektorem na światowe korporacje

 

Współcześnie rozwój korporacji transnarodowych postrzega się przez pryzmat zachodzących zmian o charakterze jakościowym, w formie nowych technik komunikowania się oraz ewolucji w znaczeniu czynników produkcji, które dokonują się w liberalizowanej międzynarodowej wymianie handlowej. Umiejętność wykorzystania współczesnych technik komunikowania się decyduje dziś o przewadze konkurencyjnej, ponieważ dzięki szybkiej i rzetelnej informacji można podjąć efektywne oraz kończące się sukcesem ekonomicznym decyzje gospodarcze między innymi o umiejscowieniu działalności gospodarczej, jej zakresie i rozmiarach. Drugim elementem, który decyduje o tak szybkim rozwoju i wysokiej konkurencyjności korporacji jest ich dbałość o kapitał intelektualny. Połączenie zaawansowanej i konkurencyjnej wiedzy z posiadanymi obfitymi czynnikami produkcji pozwala na rozwinięcie takiej skali działalności produkcyjnej, że powstaje możliwość dalszego rozwoju oraz finansowania i wdrażania postępu technicznego.

 

Korporacje oddziałują na rozwój procesu globalizacji poprzez swój wpływ na światową gospodarkę. Ich obecność może przejawiać się w dwóch formach: pośredniej i bezpośredniej. Istnienie korporacji na rynku zagranicznym jest formą pośrednią, która polega na obecności korporacyjnych towarów i usług poza granicami kraju macierzystego. Ta forma obecności jest traktowana jako stadium przejściowe - poprzedzające dalszy proces przechodzenia do bardziej złożonej fazy zagranicznej aktywności, czyli inwestycji. To właśnie bezpośrednia forma oznacza przejście do dalece bardziej zaawansowanej formy globalnej obecności korporacji, jaką są bezpośrednie zagraniczne inwestycje.

 

Ostatnie 40 lat to czas bardzo szybkiego wzrostu liczby korporacji transnarodowych. W latach 70-tych było około 7000 korpora­cji określanych mianem wielonarodowych i ponadnarodowych, znajdujących się tylko na obszarze 14 najlepiej rozwiniętych państw, natomiast w latach 80-tych ich liczna wynosiła już około 10000. Wczesne lata 90-te XX w. to kolejny dynamiczny skok w ilości korporacji transnarodowych, którą oszacowano na 37000 oraz należących do nich co najmniej 170000 zagranicznych spółek córek, przy czym 33500 z nich było korporacjami macierzystymi z siedzibami w rozwiniętych krajach. Do 2004 r. liczba korporacji transnarodowych wzrosła do 70000, a ich zagranicznych spółek córek do 690000, przy czym prawie połowa z nich jest obecnie umiejscowiona w rozwijających się krajach.

 

Z danych zaprezentowanych w tab.1 wynika, że ponad 72% korporacji transnarodowych znajduje się na obszarze państw zaliczanych do grupy wysoko rozwiniętych, w których gronie prym wiodą m.in.: Dania, Francja, Holandia, Niemcy, USA i Wielka Brytania. Spośród wymienionych krajów na szczególne wyróżnienie zasługują trzy państwa: Holandia, USA i Wielka Brytania, które według badań UNCTAD są krajami przyjmującymi (ang. host country), najbardziej preferowanymi przez największe światowe korporacje.

 

Powołano się na tzw. wskaźnik intensywności położenia (ang. location intensity index), który określa jaki procent światowych przedsiębiorstw z listy 100 największych korporacji transnarodowych posiada przynajmniej jedną spółkę córkę w rozpatrywanym państwie. Najlepszy wynik osiągnęła Wielka Brytania, w której przynajmniej jedną spółkę córkę posiadało 98% korporacji. Kolejne miejsca zajmowały Holandia- 95% oraz USA- 92%.

 

Rozmieszczenie spółek córek coraz bardziej koncentruje się w krajach rozwijających się - ponad 48% w porównaniu do około 36% w krajach rozwiniętych i około 16% w Europie Środkowo-Wschodniej i WPN. Powodem tak dobrego wyniku krajów rozwijających się jest liczba 215000 filii zagranicznych zlokalizowanych w Chinach.

 

Szczególną uwagę należy zwrócić na wyniki uzyskane w krajach rozwijających się, przede wszystkim w Chinach oraz Indiach. To one dziś osiągają najwyższe tempo rozwoju gospodarczego, uzyskują najlepsze wyniki w międzynarodowym handlu oraz są jednymi z najlepszych partnerów handlowych. Dowodzi tego także wzrost liczby korporacji transnarodowych w Chinach z 379 w 1993 r. do 2000 w 2003 r. (wzrost o ponad 420%) oraz w Indiach z 187 w 1991 r. do 1700 w 2004 r. (wzrost o ponad 800%). Warto też zwrócić uwagę na wzrost w tych krajach filii zagranicznych: w Chinach ich liczba zwiększyła się z 45000 w 1993 r. do 215000 w 2003 r. (wzrost o ponad 370%), chociaż w Indiach wzrost ten był mniejszy, bo z 926 w 1991 r. do 1181 w 2004 r. (a więc wzrost wyniósł tylko 27%).

 

Wpływ korporacji transnarodowych na dzisiejszą kondycję i tempo rozwoju gospodarczego jest wielokrotnie podkreślany przez niezależne instytucje. Obecnie według danych UNCTAD 100 największych niefinansowych korporacji transnarodowych jest w posiadaniu 12% światowych aktywów zagranicznych, kreując 18% światowej sprzedaży oraz zatrudniając 14% dostępnych zasobów ludzkich.

 

Rozszerzenie międzynarodowej działalności korporacji transnarodowych było również zasługą wszystkich państw, które wprowadziły zmiany ułatwiające inwestowanie w ich krajach oraz prowadzenie z nimi międzynarodowej wymiany gospodarczej. W okresie 1991-1999 z 1035 zmian w regulacji przepływu zagranicznych inwestycji 94% z nich kreowało bardziej sprzyjające warunki dla ZIB.

 

Należy jednak zwrócić uwagę na to, że w następnych latach 2001-2003 dynamika procesów umiędzynaradawiania działalności gospodarczej korporacji transnarodowych według analiz UNCTAD uległa stagnacji. Wynikało to ze skumulowania się zjawisk o charakterze makroekonomicznym, mikroekonomicznym oraz instytucjonalnym. Czynniki makroekonomiczne obejmowały takie negatywne zjawiska jak: spowolnienie ekonomicznej aktywności w ważnych uprzemysłowionych gospodarkach oraz niesprzyjająca sytuacja na rynku papierów wartościowych. Dodatkowo pojawiły się negatywne trendy w obszarze mikroekonomicznym w postaci obniżenia zysku oraz zdeterminowanych przez przychody inwestycji zagranicznych. Domknięciem tej niesprzyjającej sytuacji dla kontynuowania tego dynamicznego rozwoju były zjawiska o charakterze instytucjonalnym.

 

– dotkliwe dla inwestorów spowolnienie procesów prywatyzacyjnych,

– skandale z udziałem największych korporacji,

– upadki dużych przedsiębiorstw,

– spadek zaufania inwestorów,

– opóźnienia w rozwoju przemysłów: energetycznego, telekomunikacyjnego i firm związanych z nowymi technologiami.

 

Te trzy grupy zjawisk spowodowały, że korporacje koncentrowały swoją uwagę na rynkach, na których dotąd funkcjonowały. Obecnie widoczny jest spadek transnacjonalizacji korporacji japońskich i północnoamerykańskich w porównaniu do europejskich. Równocześnie zauważa się tendencję do wychodzenia korporacji z mniejszych europejskich gospodarek poza krajowe granice, co pozwala na zrekompensowanie małych macierzystych rynków zbytu.

 

Magdalena A. KOLKA

Skontaktuj się z nami:

Napisz do nas:

Europrojekty.pl Sp. z o.o.

Al. Korfantego 32/44
40-004 Katowice

NIP: 634-281-53-00

+48 509 179 016

Adres:

E-mail:

Telefon:

Jeśli masz do nas jakieś pytania, chciałbyś podjąć  z nami współpracę lub dowiedzieć się więcej na temat naszego pisma, zapraszamy do kontaktu za pomocą poniższego formularza bądź redakcyjnego adresu
e-mail:

redakcja@europrojekty-pl.pl

redakcja@europrojekty-pl.pl

Copyright © 2014  |  Europrojekty-pl  |  Wszelkie prawa zastrzeżone. Wykorzystywanie artykułów z tej strony bez zgody redakcji lub autora zabronione  |  made by TATUTU

Wysyłanie...  |

Wystąpił błąd. Przepraszamy  |

Wiadomość wysłana  |