SAMORZĄDNOŚĆ / GOSPODARKA / INTEGRACJA EUROPEJSKA

ISSN 2082-3673

List Guido Beltraniego – Dyrektora Biura Szwajcarsko-Polskiego Programu Współpracy

 

List Elżbiety Bieńkowskiej – b. wicepremier, minister infrastruktury i rozwoju,
obecnie Komisarz UE ds. rynku wewnętrznego, przemysłu i przedsiębiorczoci
z okazji wydania  100. numeru „Europrojekty.PL/Euroregiony–Polska”:

Od redakcji:

Po nas tylko śmieci

Marek Hłasko pisarzem postanowił zostać po przeczytaniu powieści socrealistycznej. Może tak było, może nie – w każdym razie w „Pięknych dwudziestoletnich” napisał, że wstrząśnięty miernością „dzieła” doszedł do wniosku, że „tak głupio to ja też potrafię” i chwycił za pióro. Dokładnie w ten sam sposób wpłynęły na mnie obrazy współczesnych malarzy. Macham więc sobie pędzlem w przypływie dobrego humoru i ta między mną a Hłaską różnica, że sławy mi malarstwo nie przysporzy. Zmartwienie to niewielkie, bo głodem jak wielu malarzy nie przymieram, a od zawsze wiadomo, że dobry malarz to martwy malarz.

Poetą, malarzem, rzeźbiarzem… etc przy odrobinie determinacji może zostać każdy. Przy odrobinie szczęścia – nawet zyskać z twórczości pieniądze i sławę. Kryteria oceny ich dzieł zależą od mnóstwa okoliczności i panującej mody i dopiero upływ czasu weryfikuje ich wartość. Jest jednak dziedzina twórczości, w której nie sposób olśnić krytyków i publiczności pokrytymi pozłotą miedziakami. Bez iskry boskiego geniuszu nie podziwialibyśmy piramid, Koloseum, gotyckich katedr i drapaczy chmur. W tej twórczości potrzebny jest prawdziwy talent i to taki, którego nie sposób opisać w kilku słowach. Tutaj potrzebna jest oprócz wyobraźni (przestrzennej, oczywiście) wiedza z matematyki i fizyki (by budowla nie runęła na starcie), chemii (by użyć odpowiednich materiałów i spoiw, opierających się czasowi) i jeszcze coś wyjątkowego a nieuchwytnego – poczucie kosmicznej harmonii i piękna.

Cenię architekturę tak wysoko także z powodów osobistych. Posiadam zerową wyobraźnię przestrzenną, gubię się w pięć minut w rynku mojego miasta i na osiedlu, na którym mieszkam od lat. Gubiłam się zawsze i wszędzie. Niektóre pomyłki – jak w Rzymie, Pekinie i Sydney mogły się skończyć dość kiepsko… Tu jednak dopisało mi szczęście – a do fartu życiowego zaliczam sobie również to, że wiele cudów architektury mogłam obejrzeć na własne oczy. Nie znaczy to, że uważam się na znawcę architektury. Wcale do takiej roli nie pretenduję. I w głębi duszy uważam, że geniuszu wymaga nie tylko zaprojektowanie wieży Eiffla, ale także zwykłej chałupy (zwanej onegdaj szumnie willą) z ogrodem. Jasne, że nie wszystko co się budowało przez ostatnie parę tysięcy lat zasługuje na miano cudu. Zwłaszcza tam, gdzie fundator miał za dużo albo za mało kasy. Jedno i drugie wpływało na ostateczny wygląd budowli i to niekoniecznie z sensem. Ale spuśćmy zasłonę milczenia na dawne czasy. Tym bardziej, że obecnie szacowny wiek przydaje im powagi i urody. Koślawe kamieniczki i zmurszałe mury nabierają szlachetnej patyny i niczym stare wino idą w cenę. No i dobrze, bo są bardziej malownicze od kiepskiego obrazu… A najbardziej zyskują w porównaniu z tym, co buduje się w moim dziwnym kraju od czasów powojennych.

Na temat socjalistycznego budownictwa nie chcę się rozwodzić – było (i na szczęście) minęło. No, ale teraz… Wiosen już wnet stuknie trzydzieści, jak nam zaświeciło wolności słońce. Czas, by w wolnym kraju jak długi i szeroki pojawiły się znamiona wolnej architektury… Czas najwyższy!

I co po nas zostanie? Myślę o tym często, „podziwiając” to, co buduje się w naszych miastach. Niestety, zamiast w olśnienie, popadam zwykle w osłupienie. Prywatne pseudo-wille z kolumienkami i wieżyczkami pies drapał, zasłoni je prędzej czy później dobroczynna zieleń. Ale to, co buduje się w centrach i na obrzeżach miast napawa mnie wręcz grozą. Bo co się u na przez ostatnich trzydzieści lat buduje? Ano – kościoły, supermarkety i stacje benzynowe!

Byłam w kilku nowych kościołach. Z zewnątrz – nic szczególnego, Notre Dame, Gaudi ani Le Corbusier toto nie jest. W środku – klasyczny kicz, niestety. Podobno dlatego, że księżmi zostawali za komuny głównie synowie wiejskich gospodarzy, a ci gustem nie grzeszyli. No trudno. O urodzie stacji benzynowych rozpisywać się nie ma co – najgorsze, że powstają nawet w samym sercu miast, szpecąc niesamowicie miejski pejzaż. Tutaj grzechem głównym jest chciwość magistratów, dzierżawiących czy sprzedających sieciom paliwowym cenne kąski miasta. No a najlepiej zarabiają nasze dzielne władze samorządowe na sieciach handlowych!

I mamy raj prawdziwy. Z prawej strony Lidl, z lewej Tesco. Od północy Auchan, od południa Carrefour. I jeszcze między nimi Biedronka, która jest tak blisko, albo inna stonka…

Te super i hipermarkety różnią się tylko nazwą. Są budowane najtańszym kosztem, bez pięter czy okien – ważne by klient miał wejście i wygodny parking. Bez parkingu żaden dla europejskiej sieci interes, bo ile kilo towaru (czytaj – zysku dla sieci) może nabrać do koszyka pieszy klient? No i wiadomo – klientowi okna niepotrzebne, ani widok jak na Akropol. Ważne, by towaru umieścić na półkach do obłędu, a klimatyzacja stwarzała pozorny komfort. Pozorny, bo jak to ustrojstwo wysiądzie, to nos wykręca. Brr. Osobiście byłam świadkiem takiej awarii i od tej pory mięsa ani wędliny w żadnym supermarkecie nie kupię.

Cóż… Mogłabym tak zrzędzić dalej, ale za dodatkowe znaki (ze spacjami czy bez, wszystko jedno) Redaktor Naczelny nie zapłaci, a może zrugać i kazać skrócić tekst. No to żaden dla mnie interes. Dodam na zakończenie tylko, że najpierw zdawało mi się, że architekci w naszym kraju powymierali albo wyjechali za chlebem. Ale ostatnio myślę, że to raczej jakaś zaraza dotknęła mecenasów sztuki i chyba mam niestety rację… I w związku z tym co po moim bohaterskim pokoleniu zostanie dla przyszłych pokoleń? Tylko śmieci!


Agnieszka Szydłowska-Szczecińska


Kto nas czyta

„Euroregiony-Polska” (nakład 3.500 egz.), od 2012 roku „Europrojekty-pl/Euroregiony-Polska”,  od 2001 roku trafiają drogą imiennej wysyłki pocztowej do instytucji państwowych takich jak Sejm, Senat (prezydia obu Izb i prezydia komisji), Kancelaria Prezydenta RP, Kancelaria Premiera Rządu RP. Czytają nas ministrowie, sekretarze stanu, szefowie urzędów państwowych, prezesi agencji rządowych, wojewodowie i marszałkowie sejmików wojewódzkich, kierownictwa resortów gospodarek 28 krajów członkowskich UE, szefowie tamtejszych krajowych izb gospodarczych.

 

NASI ODBIORCY

Członkowie Komisji Europejskiej w Brukseli i Przedstawicielstwa UE w Warszawie, a także m.in.:

– 56 szefów regionalnych i lokalnych agencji rozwoju, szefów 84 izb gospodarczo-handlowych, sektora bankowego, wydziałów ekonomiczno-handlowych,

– 24 ambasad krajów członkowskich UE, gmin tworzących polskie euroregiony,

– 265 prezydentów i burmistrzów największych miast polskich,

– 950 wójtów największych gmin polskich,

– 300 szefów przedsiębiorstw z tzw. „500” „Polityki”,

– 600 szefów instytucji otoczenia biznesowego,

– 80 rektorów państwowych i niepaństwowych uczelni wyższych.

 

Dołącz do nas!

Zaprezentuj się

na łamach Europrojektów!

 

Naszym celem jest propagowanie rozwiązań poprawiających poziom rozwoju cywilizacyjnego Polski, bo dzięki nim osiągnie ona rolę istotnego partnera w dialogu politycznym i gospodarczym państw członkowskich UE.

 

Dotychczas  na łamach „ER-P” zaprezentowało się już wiele instytucji, organów władzy samorządowej, organizacji pozarządowych, podmiotów i organizacji gospodarczych, finansowych, przedstawicieli środowisk akademickich i otoczenia biznesowego.

 

Zapraszamy do współpracy!

Europrojekty.pl

Euroregiony-Polska

Na bieżąco informujemy o członkostwie Polski w Unii Europejskiej, aplikacji i realizacji projektów z unijnym dofinansowaniem. Prezentujemy na tym polu osiągnięcia samorządów, środowisk gospodarczych, okołobiznesowych i akademickich. Piszemy o problemach krajowych, regionalnych i lokalnych związanych z funkcjonowaniem w ramach Unii Europejskiej, ukazując potencjał intelektualny i inicjatywy środowiskowe.

Aktualny numer:

nr 121-122 | 2018

Aktualny numer:

nr 121-122 | 2018

REKLAMA

REKLAMA

W bieżącym numerze:

Wielki projekt w okowach
regulacji prawnych

Z dr. Arturem Paszko, Prezesem Zarządu Kraków Nowa Huta Przyszłości S.A., rozmawia Jacek Broszkiewicz

Podstawowe założenia projektu „Kraków – Nowa Huta Przyszłości” nie uległy zmianie. Realizujemy go według koncepcji wypracowanej w wyniku wieloletniego namysłu, którego celem było znalezienie sposobu aktywizacji społecznej i gospodarczej wschodniej części Krakowa.

Nasze sąsiedztwo jest
coraz bardziej normalne


Wywiad z Januszem Pierzyną, Prezesem Zarządu Stowarzyszenia Rozwoju i Współpracy Regionalnej „Olza” – polskiego partnera Euroregionu Śląsk Cieszyński, Wójtem Jasienicy

To była
praca od podstaw


Z dr Janem Olbrychtem, posłem do Parlamentu Europejskiego, współtwórcą Euroregionu Śląsk Cieszyński rozmawia Jacek Broszkiewicz


Na samym początku nie myśleliśmy o euroregionie. Wiedzieliśmy dobrze, że to, co nas czeka, to co musimy jak najszybciej zrobić, to nawiązać bliską współpracę z Czeskim Cieszynem.

Współpracujemy
i wspólnie tworzymy
dobrobyt pogranicza…




Leży w obszarze przygranicznym południowej Polski oraz północno-wschodnich Czech, w bliskim sąsiedztwie Słowacji; rozciąga się na obszarze 1730 km kw. i zamieszkuje 672 tys. mieszkańców, z czego 360 tys. po stronie czeskiej. Euroregion sięga od Godowa i Jastrzębia–Zdroju po Istebną po stronie polskiej i od Bohumina po Hrčavu po stronie czeskiej.

Sieci transferu
poszukują partnerów!


Komitet Monitorujący Programu URBACT III obradujący w Sofii zatwierdził 25 nowych Sieci Transferu, do których z Polski dostało się 5 miast. W nowych sieciach reprezentowane są miasta z 20 państw UE, Wiele z nich miało już doświadczenie w projektach URBACT, które sobie bardzo cenią.

Dla zwyczajnych
i tych specjalnej troski



W celu podniesienia jakości i efektywności nauczania ogólnego w szkołach powiatu bielskiego oraz wzrostu ich konkurencyjności i atrakcyjności, poprzez realizację dodatkowych zajęć dydaktyczno-wyrównawczych dla uczniów z trudnościami w przyswajaniu elementarnej wiedzy oraz pozalekcyjnych – różnych form rozwijających uzdolnienia, a także doradztwa edukacyjno-zawodowego Starostwo Bielskie realizuje m. in. projekt „KLUCZOWI CYFROWI”.

Do tanga trzeba dwojga

Wywiad z Cezarym Cieślukowskim, przew. Stowarzyszenia Euroregionu Niemen

W obecnym okresie wszystkie euroregiony na granicy wschodniej nie zyskały w ramach współpracy transgranicznej prawa do zarządzania częścią tzw. małych funduszy i mikroprojektów, a tym samym zostały pozbawione instrumentów wsparcia.

Konstytucja
dla biznesu





Pracujemy nad nowym prawem o zamówieniach publicznych. Jego koncepcja zakłada przede wszystkim uproszczenie procedur – zapowiada wiceprezes Urzędu Zamówień Publicznych Barbara Loba podczas spotkań z przedsiębiorcami poświęconych Konstytucji Biznesu.

Próbują wypełnić lukę?






W Polsce jest 2478 gmin, których zadłużenie na koniec III kwartału 2017 roku wynosiło 54 617 106 215 czyli, średnio, każdy z nas został zadłużony przez gminy na 882 zł; 96 spośród nich nie posiada żadnych zobowiązań.

Nie bały się
głębokiej wody

Inspiracją byli dla nas także uczniowie, którzy mówili nam, że w innych szkołach coś się dzieje, że oni też chcieliby wyjechać, chcą żeby ktoś się tym zajął; zaproponowali abyśmy to my się tym zajęły - mówią panie Marzena Białek i Barbara Adamaszek, nauczycielki w Zespole Szkół Technicznych i Licealnych w Czechowicach-Dziedzicach.

Belferskie tik-i

Dzisiejsza szkoła i system edukacji stoją przed dużymi wyzwaniami, wielu dyrektorów szkół i nauczycieli zadaje sobie pytanie: co zrobić, aby nauczanie uczynić bardziej atrakcyjnym zarówno dla uczniów, jak i nauczycieli. Odpowiedź znaleziono w Zespole Szkół Technicznych i Licealnych w Czechowicach-Dziedzicach.”

Burmistrz to nie polityk
– to dobry gospodarz


Z Antonim Szlagorem, Burmistrzem Żywca – rozmawia Krzysztof Kozik

Doceniamy rolę
promocji Euroregionu


Od lipca 2017 roku w ramach Programu Interreg V-A Republika Czeska – Polska Euroregion Glacensis realizuje projekt pn. „Promocja współpracy w Euroregionie Glacensis“ Partnerem Wiodącym jest polska część Euroregionu Glacensis.

Towar
na miarę czasu




Informacja jest towarem – ten przekaz usłyszałem po raz pierwszy prawie 40 lat temu, na pierwszym roku studiów, na wykładzie z teorii informacji. Wtedy – prawdopodobnie – nie wszyscy zdawaliśmy sobie sprawę z tego jak ważny i ponadczasowy to był przekaz.

Więcej...

Więcej...

Więcej...

Więcej...

Więcej...

Więcej...

Więcej...

Więcej...

Więcej...

Więcej...

Więcej...

Więcej...

Więcej...

Więcej...

Więcej...

1

2

3

4

5

6

7

8

9

10

11

12

13

14

15


Nasi Partnerzy |  STALE WSPÓŁPRACUJEMY


  LGBS Energia Sp. z o.o  
www.geit.pl

  Grupa Medialna 2000+  
globaleconomy.pl


Skontaktuj się z nami:

Napisz do nas:

Europrojekty.pl Sp. z o.o.

+48 785 845 005

Adres:

E-mail:

Telefon:

Jeśli masz do nas jakieś pytania, chciałbyś podjąć  z nami współpracę lub dowiedzieć się więcej na temat naszego pisma, zapraszamy do kontaktu za pomocą poniższego formularza bądź redakcyjnego adresu
e-mail:

redakcja@europrojekty-pl.pl

redakcja@europrojekty-pl.pl

Copyright © 2014  |  Europrojekty-pl  |  Wszelkie prawa zastrzeżone. Wykorzystywanie artykułów z tej strony bez zgody redakcji lub autora zabronione  |  made by TATUTU

Wysyłanie...  |

Wystąpił błąd. Przepraszamy  |

Wiadomość wysłana  |