europrojekty PL :: samorządność : gospodarka : integracja europejska
   miesięcznik – samorządność / gospodarka / integracja europejska
 
EUROREGIONY POLSKA
40-004 Katowice,
Al. Korfantego 22/52,
tel. red. nacz. +48 510 065 508,  
redakcja@euroregiony.pl
Nasi partnerzy technologii informatycznych
www.wasko.pl

www.webserwer.plwww.webserwer.pl


   - ilość odsłon
strona główna | bieżący numer | ponad materią | CZYTELNIA | od redakcji | o nas | patronaty | download | prenumerata | zaprezentuj się | linki

item 1
Autostrady to już nie przedmiot akademickich dysput -  Stają się faktem:


  Zobacz również  
KOMENTARZE

skomentuj!
 

 

Ślad nowej Europy

Z Janem Zaborowskim – dyrektorem zespołu kontraktów J&P AVAX S.A. Oddział w Polsce – rozmawia Aleksandra Polanowska.


Węzeł drogowy Sośnica według ocen fachowców jest największym węzłem w Polsce i jednym z większych węzłów w Europie. Leży na skrzyżowaniu autostrady A-1 z A-4. No a to z kolei oznacza element komunikacji Południa Europy z Północą i Wschodu Europy z Zachodem. A jednocześnie  jeszcze z tym skrzyżowaniem łączy się jedna bardzo istotna Droga Krajowa nr 44 (czyli ulica Pszczyńska w Gliwicach, która też ma bardzo duże natężenie ruchu). Tak dużego zakresu prac w ramach jednego węzła czy kontraktu chyba nie robiono jeszcze nigdzie!
Rozwiązanie węzła jest bardzo nowoczesne: 3 poziomy: pierwszym jest ciąg autostrady A-4, następnym droga krajowa nr 44, a  najwyższym autostrada A-1. 




– Region czeka w grudniu na bardzo istotne wydarzenie. Co to takiego?


– Planujemy oddanie do ruchu węzła Sośnica-Bełk, na który składają się odcinki Sośnica-Bełk  o długości 15 km z trzema węzłami: Knurów, , Dębieńsko i Bełk. Trasa ta z potężnymi elementami inżynierskimi połączy się  z właściwym węzłem Sośnica który zabezpieczy połączenie  autostrady A-1 i A-4 z uwzględnieniem DK nr 44. Będzie to wydarzenie bardzo istotne dla rejonu Gliwic, Knurowa, Czerwionki-Leszczyny, nawet Rybnika, a kompleksowo rzecz ujmując dla całego regionu, a nawet kraju.
 W Węźle Sośnica otworzymy wszystkie kierunki ruchu. Niektóre w układzie tymczasowym. Ze względu na różne prace, kierowcy będą mogli napotkać niewielkie utrudnienia, a realnie znikną one do końca maja 2010 roku. Jest to rzecz prawie niewiarygodna. To oznacza, że w niewiarygodnym czasie bo 14 miesięcy roboczych a 17 miesięcy kalendarzowych zostało wykonane potężne zadanie drogowe. Niewielu w to wierzyło. Natomiast na samym początku J&P Avax ze względu na swe zaangażowanie na odcinku Sośnica – Bełk wygrał przetarg na budowę węzła Sośnica niejako z marszu. Praktycznie od pierwszego dnia, czyli od lipca roku 2008 byliśmy obecni na tym rozległym terenie dysponując potężnym zespołem ludzkim, sprzętowym i transportowym. Początki realizacji kontraktu to oczywiście: przebudowa wszystkich urządzeń podziemnych, które kolidowały szczególnie z obiektami mostowymi. Opanowanie posadowienia obiektów mostowych, które ze względu na warunki gruntowe w większości przypadków wymagały potężnych nakładów pracy związanych z wykonaniem pali – dużych, średnich i ścian szczelinowych. Ścian szczelinowych w sumie było wykonanych około 26 tys. m. sześciennych. Chyba tak dużego zakresu prac w ramach jednego węzła czy kontraktu chyba nie robiono jeszcze nigdzie. Teoretycznie jest to tylko 2 km autostrady A-1, ale został przebudowany także bardzo znaczny odcinek istniejącej A-4 z budową dodatkowych dróg zbiorczych do rozprowadzania ruchu. Na zbudowanie 2 km autostrady A-1 musieliśmy wykonać w sumie 40 km tych łącznic drogowych pozwalających kontynuować to zadanie. Dodajmy do  tego 19 potężnych obiektów mostowych, z tym, że niektóre z nich składają się z kolejnych trzech, ponieważ są to obiekty o 3 płytach jezdnych. 3 z nich trzeba by było w zasadzie przemnożyć jeszcze przez 3 .

– Region zyska bardzo nowoczesne rozwiązanie komunikacyjne...

– Rozwiązanie węzła jest rzeczywiście bardzo nowoczesne dlatego, że węzeł Sośnica – Bełk jest węzłem 3 poziomowym. Pierwszym poziomem jest ciąg autostrady A-4, następnym poziomem jest Droga Krajowa nr 44 no i 3 poziom najwyższy jest autostrada A-1. Są zabezpieczone w ramach węzła wszystkie relacje na ciągach komunikacyjnych autostrady A-1 z A-4 a dodatkowo autostrady A-1 i A-4 z Drogą Krajową 44. Muszę przyznać, że to dla mnie duże przeżycie osobiste. Wcześniej zdarzyło mi się uczestniczyć już przy realizacji trzypoziomowego węzła przy okazji budowy Trasy Siekierkowskiej ale skala tamtego zadania była dużo mniejsza w porównaniu z tym, co tutaj wykonaliśmy.



– To na Górnym Śląsku będzie to pierwszy węzeł trójpoziomowy?


– Na Śląsku są już chyba węzły drogowe trójpoziomowe. Natomiast jest to na pewno największy węzeł na Śląsku i w Polsce. Myślę, że prawie porównywalny będzie węzeł w rejonie Strykowa pod Łodzią na skrzyżowaniu autostrady A-1 z A-2. Natomiast czy równie duży? Chyba nie.

– Ile czasu użytkownicy tych rozwiązań komunikacyjnych zyskają po oddaniu tej inwestycji?

– Takich przeliczeń nie było. Natomiast przejazd odcinka z Bełku do Sośnicy zamyka się obecnie w 10 minutach. A do tej pory istniejącymi drogami trwało to na pewno zdecydowanie dłużej. Węzeł ma po trzy pasy ruchu. Liczy się jednak, moim zdaniem komfort, na początek dla mieszkańców okolicznych miejscowości, a następnie, po wybudowaniu całej A1 dla ludzi przemierzających Europę z północy na południe i z powrotem.

– Czy przy tym rozmachu inwestycyjnym można się też spodziewać dobrej galanterii drogowej dla komfortu jazdy użytkownika?

– Montujemy wszystko to, co najlepsze na dzisiejsze czasy. Uważam, że mamy bardzo wysokie standardy wykonania elementów oznakowania poziomego, pionowego. Zgodnie z założeniami dokumentacji, specyfikacji technicznej oznakowanie pionowe jest to folia odblaskowa najwyższej generacji, natomiast oznakowanie poziome wykonane jest w technologii termoplastycznej. Oba są trwałe i  zapewniające prawidłowe parametry odblaskowe w czasie jazdy nocą. Oczywiście występują jeszcze elementy osłon przeciwolśnieniowych po to, żeby pojazdy jadące w przeciwnych kierunkach się nie oślepiały. No, a dodatkowo jeszcze tam gdzie jest to niezbędne zainstalowaliśmy „kocie oczka”. Sam jestem kierowcą i często jeżdżę w godzinach wieczornych czy też nocnych i w związku z tym zdaję sobie sprawę, jakie te kwestie mają znaczenie, dla bezpieczeństwa ruchu, zwłaszcza szybkiego.

– Jakie inne rozwiązania bezpieczeństwa zastosowano, by spełnić standardy stawiane w krajach UE?

– Cała autostrada jest zabezpieczona przed niespodziewanym wtargnięciem pieszych, zwierzyny itd.  Mamy tutaj kilka elementów. Cały odcinek autostrady jest wygrodzony siatką, - na odcinku Sośnica- Bełk jest budowane przejście dla zwierząt. Jest to obiekt tzw. PZ 472 na terenie leśnym o łącznej szerokości prawie 70 m, na którym został przewidziany specjalny rodzaj nawierzchni gruntowej, bardzo szerokie dojścia do tego przejścia dla zwierząt i oczywiście z nawierzchnią naturalną, gruntową, zahumusowaną, obsianą z nasadzeniami drzew i krzewów z możliwością przejazdu przez ten obiekt dla służb leśnych. Dodatkowo przewidziane są przejścia dla zwierzyny przy przepustach w postaci małych półek. Tak, że wszystkie elementy ochrony środowiska są wykonane i zabezpieczone według norm zgodnych z ochroną środowiska. A oprócz tego -  to co jest istotne dla okolicznych mieszkańców - również wszędzie gdzie występuje zabudowa są wykonane potężne powierzchnie ekranów akustycznych. Które łącznie ciągną się na długości kilkunastu kilometrów.
We wszystkich ekranach są przewidziane wyjścia awaryjne. Cały teren w pasie autostrady jest obsiany i nasadziliśmy mnóstwo drzew i krzewów. Chodzi nam o to, by cały obiekt był nie tylko funkcjonalny, ale i estetyczny, choć sam ze swojej natury takim jest, co łatwo ilustrują zdjęcia

– Czy korzystanie ze skrzyżowania A4 z A1 będzie skomplikowane dla użytkowników ruchu?

– Jest to odcinek autostrady A-1 czyli docelowo od granicy z Czechami z Południa Europy do Gdańska czyli Północy Europy. Jest to odcinek, na który można wjechać będzie na węźle Bełk a wyjechać na węźle Sośnica. Czyli skomunikować się na węźle Sośnica z autostradą A-4 w kierunku Wrocławia i Katowic oraz z Drogą Krajową nr 44 czyli dojechać do Gliwic albo w przeciwnym kierunku do Tych. I oczywiście relacje odwrotne czyli A-4,  A-1 i A-4 Droga Krajowa nr 44. Węzeł na pewno jest skomplikowany. Natomiast myślę, że oznakowanie pionowe w postaci tablic informacyjnych będzie prawidłowo prowadziło każdego użytkownika w kierunku, w którym chce jechać.

– Jakie środki europejskie zostały zaangażowane w to zadanie?

– Jeśli chodzi o węzeł Sośnica z ekonomicznego punktu widzenia mieścimy się w założonym budżecie. Natomiast jeśli chodzi o odcinek Sośnica-Bełk  to niestety nie zmieściliśmy się w założonym budżecie kosztów ze względu na dwa elementy. Z jednej strony pojawiło się wydłużenie czasu realizacji kontraktu, które miało dwa zasadnicze powody: szkody górnicze, które na tym odcinku występowały i w związku z tym realizacja odcinka 5 km była na rok wstrzymana po to, żeby nastąpiło ustabilizowanie tego co jest związane z powierzchnią terenu w czasie osiadań związanych z działalnością górniczą. Dodatkowo mieliśmy również na odcinku 5 km niespodziankę w postaci niewybuchów, które trzeba było usunąć. Uporanie się z nimi  tym odcinku trwało około 3 miesięcy. Kontrakt na budowę odcinka Sośnica-Bełk był kontraktem zawartym w euro. A w czasie jego realizacji nastąpiły zdecydowane wahnięcia w kursach euro. My większość kosztów ponosiliśmy w złotówkach, dlatego też na pewno naszym sukcesem ekonomicznym odcinek Sośnica-Bełk nie jest.

– Co przy realizacji tego kontraktu jest dla Pana bardzo istotne?

– Myślę, że wykonanie w przeciągu 14 miesięcy roboczych wykonanie potężnego zakresu prac na węźle Sośnica to naprawdę nie lada jaki wyczyn. Zrobiliśmy coś,  co było na początku prawie nierealne. Dla mnie bardzo istotne jest to, że J&P Avax – grecka firma, dla której pracuję przy tym kontrakcie okazała się bardzo odpowiedzialnym i solidnym partnerem. Budowa węzła Sośnica wymagała zaangażowania w okresach największego natężenia prac około 1500 pracowników, kilkaset jednostek sprzętowych i kilkaset jednostek transportowych. Były to kilometry przebudów linii różnych urządzeń podziemnych: linii energetycznych, telekomunikacyjnych, gazowych, wodociągowych, kanalizacyjnych wraz z całym systemem urządzeń oczyszczających i oczywiście roboty mostowe drogowe. Wszystko to odbywało się jeszcze dodatkowo w warunkach ciągłego ruchu w ciągu autostrady A-4. musieliśmy nieźle się gimnastykować, by to wszystko zgrać i utrzymać drożność A-4. Dodatkowo cały czas czynna była, częściowo ograniczona komunikacja w ciągu Drogi Krajowej nr 44. czyli na ulicy Pszczyńskiej. Kolejnym istotnym trudnym elementem było posadowienie obiektów mostowych. Warunki gruntowe postawiły nam poprzeczkę bardzo wysoko. O skali  tego, co wykonaliśmy niech świadczą liczby: wykonaliśmy 1,5 mln m3 robót ziemnych, 120 tyś m3 betonów, ok. 200 tyś ton mas bitumicznych. To wszystko, łącznie z budową mostów wymagało bardzo dobrej organizacji, koordynacji prac, by utrzymać ruch na autostradzie A-4 i częściowy ruch na ulicy Pszczyńskiej. A z drugiej strony ciągle musieliśmy dbać o to , żeby nigdy nie zabrakło na placach budów niezbędnych materiałów. Wymagało to bardzo spójnej logistyki dla całego zadania, do wszystkich rozwiązań technicznych. Praktycznie rzecz biorąc jak tylko jedna ekipa, na którymś odcinku kończyła swoje zadanie - natychmiast musiała wchodzić następna żeby robić następne etapy. Finiszujemy. Zapraszam na uroczyste otwarcie w końcu grudnia.

– Na pewno się pojawimy i odnotujemy to wydarzenie na naszych łamach. Dziękuję za rozmowę. 

© 2004-2010 Euroregiony Polska. Wszelkie prawa zastrzeżone.     powered by eNginePRO™ CMS