europrojekty PL :: samorządność : gospodarka : integracja europejska
   miesięcznik – samorządność / gospodarka / integracja europejska
 
EUROREGIONY POLSKA
40-004 Katowice,
Al. Korfantego 22/52,
tel. red. nacz. +48 510 065 508,  
redakcja@euroregiony.pl
Nasi partnerzy technologii informatycznych
www.wasko.pl

www.webserwer.plwww.webserwer.pl


   - ilość odsłon
strona główna | bieżący numer | ponad materią | CZYTELNIA | od redakcji | o nas | patronaty | download | prenumerata | zaprezentuj się | linki

item 1
Miasto na Medal:
Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej Sp. z o.o. w Porębie


  Zobacz również  
KOMENTARZE

skomentuj!
 

 

Rezerw i oszczędności trzeba szukać wszędzie

Z mgr inż. Mariuszem Rokiem – prezesem Zarządu Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej sp. z o.o. w Porębie –  rozmawia Antoni Szczęsny


– Działalność przedsiębiorstwa ma decydujący wpływ na sprawne funkcjonowanie miasta. 

– Mamy pieczę nad nieruchomościami 14 wspólnot mieszkaniowych, w skład których wchodzi 29 budynków wielorodzinnych
o powierzchni użytkowej 29 tys. m2 oraz administrujemy 15 budynkami komunalnymi, będącymi własnością gminy, o powierzchni 5968 m2. Do naszych zadań należy m.in. utrzymanie w odpowiednim stanie dróg, pielęgnacja terenów zielonych, wywóz odpadów komunalnych i nieczystości płynnych. Wszystkie te prace służą mieszkańcom, często naszym sąsiadom i staramy się, by komfort ich życia był w tym zakresie jak najwyższy. Zatem nasz udział w gospodarowaniu miastem jest bardzo znaczący.



– Poręba to chyba najdłuższe miasto w Polsce, czy czynnik geograficzny sprzyja waszej działalności czy stanowi przeszkodę?


– Przez miasto przebiega droga krajowa 78 i przy niej głównie skupione są zabudowania. Jednak miasto rozbudowane jest również na północ i południe od tej drogi. W dzielnicach północnych, takich jak: Nowa Wieś, Niwki czy Krawce zlokalizowane są głównie posesje prywatne, natomiast po stronie południowej osiedla mieszkaniowe. Dla naszego przedsiębiorstwa oznacza ponad 60 km objazdów, koniecznych w celu zbiórki odpadów i kilkadziesiąt kilometrów dróg do odśnieżenia.

– Przedsiębiorstwo jest spółką prawa handlowego, musi wypracowywać zyski, nie jest to łatwe gdy działalność jest skierowana na obsługę mieszkańców.

– Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej powstało w wyniku przekształcenia przedsiębiorstwa komunalnego w jednoosobową Spółkę Gminy Miasta Poręba. Nie ma statusu zakładu komunalnego, jednak dalecy jesteśmy od tego, by pracując na rzecz mieszkańców gminy zarabiać duże pieniądze. Jest to w pewnym sensie działanie non profit. Natomiast staramy się czerpać zyski działając w innych obszarach gospodarki, głównie w budownictwie. Oczywiście naszym podstawowym celem jest utrzymanie wymaganego stanu technicznego budynków, które zostały nam powierzone przez wspólnoty mieszkaniowe oraz komunalnych, wykonujemy zatem prace konserwacyjne,  remonty główne, drobne naprawy, usuwamy awarie, robimy przeglądy budowlane, instalacji gazowej, elektrycznej, odgromowej, wodno-kanalizacyjnej, cieplnej itd. Jednocześnie jednak badamy rynek i startujemy przetargach na takie przedsięwzięcia, które mieszczą się w zakresie naszego działania, a w przypadkach, gdy nie możemy wykonać całości prac, pozyskujemy podwykonawców. To właśnie te zlecenia przynoszą nam zyski.



– Jakie są rezultaty tych działań?


– W ubiegłym roku realizacja zadań, które pozyskaliśmy dzięki wygranym przetargom, przyniosła nam wynik finansowy, który przekroczył dochody z działalności remontowo-budowlanej, realizowanej na zasobach wspólnot mieszkaniowych i budynkach komunalnych w Porębie. Wykonaliśmy m.in. wymianę pokryć dachów dwóch budynków Towarzystwa Budownictwa Społecznego Myszków, w budynku szkoły średniej w Porębie wymieniliśmy pokrycie dachowe oraz wykonaliśmy remont elewacji, doprowadziliśmy kanalizację do nowego boiska Orlik 2012 w Zawierciu oraz zlokalizowanego tuż za nim przedszkola. Jednak naszą największą inwestycją w ubiegłym roku był, wykonywany pod nadzorem Śląskiego Konserwatora Zabytków, remont renesansowego XIV- wiecznego zamku siewierskiego. Już w 2007 roku realizowaliśmy remont wieży – budowaliśmy platformę widokową wraz ze schodami w wieży bramnej zamku. Natomiast w roku ubiegłym inwestycja obejmowała remont ściany zachodniej i piwnicy oraz odbudowę ściany południowej, a także wykonanie repliki tynków części ściany południowej i do tych ostatnich robót musieliśmy zatrudnić specjalistów. Ponieważ w tym roku również planowane są przez gminę Siewierz prace na zamku, postanowiliśmy ponownie startować w przetargu na ich wykonawstwo.

Ta inwestycja była dla nas bardzo korzysta z wielu względów, przede wszystkim znaczne zwiększenie przychodów firmy.  Kolejna korzyść, to doświadczenie, jakie zdobyliśmy wykonując tego typu prace. Bo realizacja przedsięwzięcia nadzorowanego przez konserwatora zabytków nie należy do łatwych. Z wielu powodów – trzeba na przykład używać zaprawy ze specjalnymi dodatkami, kamienia leżakowanego, ręcznie wyrabianych cegieł, wykonać wszystko zgodnie z technologią zaleconą przez konserwatora. Tym bardziej cieszy mnie fakt, że za pierwszy etap prac w 2007 roku otrzymaliśmy wyróżnienie w konkursie Modernizacja Roku 2008, a również efekt robót wykonanych w ubiegłym roku spotkał się z dużym uznaniem.

– Wynika z tego, że firma działa nie tylko na terenie gminy i jest bardzo konkurencyjna.

– Realia rynku usług budowlanych wymuszają konkurencyjność, odczuliśmy to szczególnie w 2009 roku, kiedy pojawiało się zagrożenie kryzysem. Dlatego na przełomie 2008 i 2009 roku przeprowadziliśmy w przedsiębiorstwie restrukturyzację zatrudnienia, dzięki czemu udało nam się obniżyć koszty jego funkcjonowania. Zmiany polegały na zmniejszeniu o niemal 40% zatrudnienia pracowników biurowych, zrezygnowaliśmy np.
z etatu radcy prawnego, decydując się na usługi kancelarii spoza firmy, podobnie było z obsługą informatyczną, w zakładach przedsiębiorstwa wprowadziliśmy jednoosobowe kierownictwo. Wszystko to przyniosło nie tylko oszczędności. Obecna struktura przedsiębiorstwa umożliwia realizację przedsięwzięć w sposób zadaniowy. Krótko mówiąc za priorytetowe zlecenie odpowiada jedna osoba, na przykład kierownik danego zakładu, który może z przedsiębiorstwa wybrać takich ludzi, dzięki którym wywiąże się ze swojego zadania jak najlepiej. To pozwala na bardziej elastyczne działanie. Kiedyś między szefami poszczególnych zakładów przedsiębiorstwa dochodziło do nieporozumień co do zakresu zarządzania, szwankowała wymiana informacji, obecnie jest jasno powiedziane, że realizacja zlecenia naczelnego jest priorytetem, a kierownik zadania staje się zwierzchnikiem wszystkich.

– Zatem wprowadził pan innowację w dziedzinie zarządzania firmą.

– Nie wiem, czy to innowacja, w ten sposób działa na rynku sporo firm. Regulamin organizacyjny ma służyć firmie i usprawniać realizację zadań. Powiązania funkcyjne, czy informacyjne struktury organizacyjnej nie mogą stanowić przeszkód i powodować opóźnienia w wykonawstwie prac. Myślę, że takie uelastycznienie jest konieczne, by dopasować się do potrzeb rynku, a te jak pan wie wciąż się zmieniają. Dlatego też musimy poszerzać zakres naszej działalności, oczywiście w tym zakresie, który mamy zarejestrowany.     

– O jakiej działalności pan myśli w przyszłości?

– Przede wszystkim chciałbym podnieść jakość usług realizowanych na terenie miasta, na  przykład w zakresie utrzymania terenów zielonych. Stosunkowo zły stan dróg, chodników to zadanie utrudnia. By wykonywać usługi w standardzie, który by nas wszystkich zadawalał, musimy dbać o uzupełnianie wyposażenia przedsiębiorstwa i wprowadzać choćby drobne, ale korzystne zmiany, które usprawnią naszą pracę i przynoszą oszczędności. Wiosną kupimy zamiatarkę uliczną, wprowadziliśmy też innowację w zakresie wywozu nieczystości. Jedną ze śmieciarek przeznaczyliśmy do wywozu popiołów, pochodzących z  pieców budynków indywidualnych. Popioły wrzucane do kontenerów bardzo je niszczyły, dlatego w 2008 roku zaproponowaliśmy mieszkańcom, by gromadzili popiół w osobnych pojemnikach metalowych, które można u nas kupić. Była to działalność promocyjna, chcieliśmy mieszkańców zachęcić do tego typu rozwiązania, więc wykonywaliśmy usługę bezpłatnie. Obecnie koszt wywozu popiołów dwa razy w miesiącu wynosi tylko 6 zł. To korzystne rozwiązanie, bowiem popiół jest utylizowany w miejscach, gdzie go możemy wywieść bezpłatnie. Opłaca się również wywóz na składowisko, gdyż stawka za jego składowanie jest mniejsza niż za śmieci komunalne.

– Z jakim zainteresowaniem ta inicjatywa została przyjęta.

– Mamy ponad 70 zleceń w mieście, nie jest to może duża ilość, jednak oznacza ona cztery tony zebranych popiołów miesięcznie. Choć są to działania na małą skalę, wiem, że one również mają wpływ na ogólny wynik finansowy przedsiębiorstwa, bo rezerw i oszczędności trzeba szukać wszędzie.

– W firmie liczy się zatem każda złotówka.

– Oszczędności są konieczne, głównie po to, by moc rozwijać firmę, co oznacza zakup nowych urządzeń. Przykładowo, ponieważ realizujemy szereg zadań ocieplania budynków kupiliśmy rusztowania na powierzchnię ok. 600 m kw. To pozwala nam w dużym stopniu ograniczyć koszty wynajmowania rusztowań, w dodatku inwestując w wyposażenie firmy możemy pewne prace wykonywać sami i zrezygnować z drogich usług podwykonawczych. 

– Taka polityka zmierza do racjonalnego wykorzystania zysków do rozbudowywania potencjału wykonawczego firmy.

– Należy prowadzić taką politykę finansową, w której nadwyżka przychodów nad kosztami może być inwestowana
w sposób, który da gwarancję większych korzyści w przyszłości. Tak właśnie robimy, kupujemy sprzęt, który poprawia jakość naszych usług na rzecz miasta. Środki, które wypracowujemy na zadaniach budowlanych, staramy się też inwestować w wyposażenie przedsiębiorstwa, by móc wykonywać kolejne prace
z tego zakresu. W ten sposób firma staje się bogatsza i bardziej konkurencyjna.

– Doświadczenie, jakie zdobyliście przy remoncie zamku w Siewierzu pozwoli na wykonanie takich prac w Porębie, myślę tu o remoncie wieży wyciągowej pieca odlewniczego z 1798 roku, która widnieje też na herbie miasta.

– Wieża wyciągowa jest jednym z najstarszych zabytków techniki w województwie śląskim. Służyła do transportu wsadu wielkopiecowego do przetapiania rudy. Obecnie wymaga ona remontu. Należy zabezpieczyć przed dalszym niszczeniem mury, stropy, klatkę schodową, remontu wymagają również piwnice i XVIII wieczne mechanizmy. Prowadzimy z panem burmistrzem rozmowy w kierunku zlecenia nam zarządzania tym obiektem, co pozwoli na zakup projektu architektoniczno-budowlanego, oczywiście uwzględniającego technologie i materiały, konieczne do zastosowania przy realizacji remontu budynku znajdującego się w rejestrze zabytków. Następnie postaramy się pozyskać środki z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, od Marszałka Województwa oraz Urzędu Wojewódzkiego na wykonanie tych prac.

– Jakie funkcje będzie wieża pełnić w przyszłości?

– Z jej drugiego poziomu znajduje się wejście do sali, którą można zaadaptować na przykład na galerię, muzeum, miejsce spotkań osób zainteresowanych kulturą. To jest najstarszy obiekt przemysłowy naszego regionu, wymaga specjalnego traktowania i przedstawienia światu, choć oczywiście powinien pełnić również funkcje użyteczne. Ponadto uważam, że jako zabytek kultury przemysłowej, powinien się znaleźć na Szlaku Zabytków Techniki woj. śląskiego. 

– Dziękuję za rozmowę.

© 2004-2010 Euroregiony Polska. Wszelkie prawa zastrzeżone.     powered by eNginePRO™ CMS