europrojekty PL :: samorządność : gospodarka : integracja europejska
   miesięcznik – samorządność / gospodarka / integracja europejska
 
EUROREGIONY POLSKA
40-004 Katowice,
Al. Korfantego 22/52,
tel. red. nacz. +48 510 065 508,  
redakcja@euroregiony.pl
Nasi partnerzy technologii informatycznych
www.wasko.pl

www.webserwer.plwww.webserwer.pl


   - ilość odsłon
strona główna | bieżący numer | ponad materią | CZYTELNIA | od redakcji | o nas | patronaty | download | prenumerata | zaprezentuj się | linki

item 1
Chwila refleksji



  Zobacz również  
KOMENTARZE

skomentuj!
 

 

Polskiej gospodarki bieg przeszkodowy

Jeden z moich przyjaciół często (może nawet zbyt często) powtarza, że życie to sztuka dokonywania wyborów. Jakość tych wyborów i sposób ich realizacji jest fundamentem tego, co można nazwać komfortem życiowym. W życiu ważna jest świadomość, że idzie się we właściwym kierunku, przebywa się we właściwym towarzystwie, robi się to, co się potrafi. Ta świadomość jest doskonałym bodźcem mo¬tywującym do lepszej i w konsekwencji efektywniejszej działalności, może wyzwolić w człowieku wiele z posiadanych rezerw. Nie ulega wątpliwości, że złe wybory i złe decyzje prowadzą zwykle do kłopotliwych konsekwencji, które zniechęcają, odbierają ochotę do dawania z siebie więcej. Powyższe uwagi dotyczą także życia społecznego. Poświęćmy nieco czasu na refleksję zainicjowaną tymi kilkoma zdaniami...

Brak niezbędnej wiedzy, wyczucia i rozwagi przy podejmowaniu decyzji, brak zdolności trafnego przewidywania ich konsekwencji i odpowiedzialności to podstawowa poważna słabość tak w życiu osobistym, jak i społecznym. Niekiedy mam wrażenie, że zbyt mało kon¬centrujemy się na wcześniejszym przemyśleniu spraw i decyzji, a potem zmuszeni jesteśmy włożyć wielokrotnie więcej pracy i środków w wychodzenie z trudnej sytuacji. Zbyt często podejmujemy decyzje i działania prowizoryczne, a w polskich warunkach prowizorki funk¬cjonują bardzo długo i zwykle kosztują znacznie więcej, niż się przypuszcza. Myślę, że w tym komentarzu łatwiej nam będzie mówić o życiu społecznym, łatwiej będzie zaprezentować przykłady z polskiego życia gospodarczego...

Na początku naszej transformacji ustrojowej w rezultacie przemian w systemie gospodarczym powstał pomysł złagodzenia skutków spo¬łecznych przez wprowadzenie ustaw różnicujących pracowników w prawach emerytalnych. Powstały reguły ułatwiające przejście na wcześniejsze emerytury. Zaistniały też warunki, w których szczególne uprawnienia emerytalne wynikały z przynależności do branży, a nie z rodzaju wykonywanej pracy. W rezultacie liderujemy dziś w specyficznym rankingu, który określa ilościowo procent ludzi pobierają¬cych emerytury i renty, w stosunku do ilości wszystkich, którzy są w wieku produkcyjnym. Już teraz widzimy tego kosztowne konsekwencje tak społeczne jak i budżetowe...

Na fali przekonania iż zawsze prywatne jest efektywniejsze niż państwowe, sprywatyzowaliśmy PZU – państwowego ubezpieczyciela i w nie do końca wyjaśnionych okolicznościach zobowiązaliśmy się przekazać zagranicznemu inwestorowi pełną kontrolę nad tą firmą (do końca oficjalnie nie znamy autora tej decyzji podjętej w ostatnich dniach funkcjonowania rządu). Potem jednak się nam „odwidziało”
i przez dekadę mieliśmy na głowie międzynarodowy spór. Straciliśmy wiele na arenie międzynarodowej i przegraliśmy go we wszystkich instancjach prawnych, a zawarta ugoda kosztowała nas miliardy, chociaż mniej, niż tego żądał holenderski partner...

Innym przykładem jest energetyka. Kiedyś podpisano tzw. kontrakty długookresowe. Efektem społecznym było to, że... ceny takiej energii były znacznie wyższe od cen rynkowych (chodzi o ceny tej energii, która była sprzedawana poza w/w kontraktami). Jednak jakby tego było mało, teraz przed Trybunałem Konstytucyjnym staje rozstrzygnięcie sporu z rządem, którego stawką jest … 7 mld zł. Chodzi tu tym razem o akcyzę na prąd. Podatek ten - 20 zł od megawatogodziny - obowiązuje w Polsce od 2002 r, jednak po wejściu naszego kra¬ju do UE powinny zostać zmienione zasady jego pobierania. Płaciły go elektrownie, a powinni płacić - bezpośredni sprzedawcy energii do klienta. Na zmianę przepisów Polska miała czas do końca 2005 r. W 2008 r. Sejm zmienił ustawę, ale ETS wydał wyrok niekorzystny dla naszego kraju, który uznał, że w latach 2006-08 Polska naruszyła unijne prawo. W tej sytuacji elektrownie wystąpiły o zwrot tego podatku... Wygląda na to, że będzie to najdroższy wyrok w historii Trybunału Konstytucyjnego. Warto tu przypomnieć, że największe, wydane w 1993 r. orzeczenie o niekonstytucyjności zniesienia waloryzacji płac w budżetówce miało wartość 3,5 miliarda nowych złotych.
Może kiedyś będzie lepiej...
Henryk Kolka

© 2004-2010 Euroregiony Polska. Wszelkie prawa zastrzeżone.     powered by eNginePRO™ CMS