Z
Iwoną Lewandowską – Prezesem Zarządu Płockiego Parku Przemysłowo-Technologicznego S.A. – rozmawia Jacek Broszkiewicz
- Od maja bieżącego roku pełni Pani oficjalnie funkcję Prezesa Zarządu Płockiego Parku Przemysłowo-Technologicznego, z którego powstaniem i działalnością jest Pani związana od 7 lat. Jest Pani autorką i koordynatorką kilkudziesięciu projektów unijnych o wartości kilkuset milionów złotych dedykowanych przedsiębiorcom i jednostkom samorządu terytorialnego w ramach dostępnych programów pomocowych.
W jakiej mierze te doświadczenia i skuteczność mogą wpływać na rozwój PPP-T?
- PPP-T S.A. od momentu powstania wykorzystuje szanse rozwojowe jakie dają fundusze UE. Po zakończeniu pierwszego projektu, ówczesny Zarząd Spółki jeszcze w 2006 roku zdecydował
o kontynuacji finansowania rozwoju PPPT w obszarze technologicznym i naukowo badawczym przy współfinansowaniu UE. Obecnie można stwierdzić, że był to doskonały wybór ponieważ spółka – jako jeden z nielicznych parków w Polsce - ma możliwość prowadzenia dużych projektów rozwojowych i ich finansowania.
Jak widać realizacja projektów rozwojowych przy finansowaniu unijnym to jeden z filarów tworzenia oferty inwestycyjnej PPP-T.
W sposób naturalny również, poza wykorzystaniem własnych kompetencji chcę kontynuować misję i dobre praktyki jakie przyświecały temu przedsięwzięciu od jego powołania w 2004 r.,
korzystając również z wiedzy i doświadczenia ludzi, którzy ten projekt tworzyli.
- Jakie dotychczas projekty wykreowane w PPP-T zyskały dofinansowanie UE i na czym polega ich istota i cel?
- Zarząd I kadencji w latach 2005-2006 zrealizował inwestycje
I etapu budowy PPP-T przy współfinansowaniu ERDF w kwocie ok. 38 mln zł. W efekcie inwestycji powstało Centrum Administracyjne o pow. użytkowej ok. 5000 m2, wybudowano magistralne sieci wodociągowe i kanalizacyjne, centralnego ogrzewania, światłowodową infrastrukturę telekomunikacyjną oraz system dróg wewnętrznych.
Jeszcze w 2006 r. Zarząd opracował i z sukcesem aplikował o umieszczenie programu rozwoju PPP-T na liście projektów kluczowych RPO WM 2007-2013. Główne kierunki określone w programie dotyczyły sektora BPO/SSC oraz sektora B+R. Obecnie są to jedne z najdynamiczniej rozwijających się sektorów w Polsce, a zatem założenia programu były właściwe i będzie on realizowany przy silnym partnerstwie Samorządu Województwa Mazowieckiego.
W zakresie inwestycyjnym planujemy zrealizować nowe obiekty dla których zamierzamy pozyskać inwestorów/parterów z BPO/SSC oraz z sektora B+R. Wartość inwestycji planowana do realizacji do 2013 r. przy współfinansowaniu środkami UE zamknie się w przedziale 160 – 238 mln zł.
- Teren inwestycyjny PPP-T o powierzchni 110 hektarów zajął I miejsce w woj. mazowieckim w ramach II Ogólnopolskiego Konkursu „Grunt na medal 2007” organizowanego przez PAIiIZ. Jakie walory przesądziły o tym sukcesie i jaka jest w związku z tym oferta inwestycyjna PPP-T dla przedsiębiorców krajowych i zagranicznych, przedstawicieli jakich branży najchętniej widziałaby Pani na terenie PPP-T?
- Wysiłek włożony w realizację I etapu budowy Parku Przemysłowego został doceniony przez Kapitułę Konkursu, a dzięki inwestycjom w latach 2005–2006 oferta inwestycyjna PPP-T S.A. to ok. 130 ha skomunikowanych gruntów wyposażonych w niezbędną infrastrukturę techniczną, gotowych do zainwestowania. Obecnie samorząd Miasta Płocka, uchwalił bardzo atrakcyjny program zwolnień w podatkach od nieruchomości dla inwestorów PPP-T - okres zwolnienia w zależności od wartości inwestycji - poniżej lub powyżej 10 mln zł - wynosi 10 lub 15 lat, a partnerstwo biznesowe Grupy Kapitałowej PKN ORLEN S.A. może doskonale stymulować rozwój firm operujących w różnych sektorach przemysłu.
Oferta biznesowa PPP-T dla inwestorów sektora BPO/SSC oraz B+R obejmująca pakiet: inwestycyjny, HR, wsparcia biznesowego przy wykorzystaniu istniejących zasobów ludzkich oraz zaplecza naukowego powinna, być szczególnie interesująca.
Szczegóły oferty można znaleźć pod adresem
www.pppt.pl W imieniu Zarządu Spółki i jej Akcjonariuszy zapraszam do współpracy wszystkich Inwestorów.
- Jakie firmy do tej pory zdecydowały się na lokalizację swoich inwestycji w obszarze PPP-T i jaką liczbę miejsc pracy wygenerowały, a co za tym idzie, jakie są Pani docelowe oczekiwania w tej sferze?
- Na terenach PPPT mamy obecnie 4 inwestorów działających w branżach: obróbki mechanicznej i plastycznej metali, produkcji specjalistycznych urządzeń, budowlanej i projektowej. Finalizujemy również etap podpisania umów wstępnych dla dwóch kolejnych inwestorów: z branży budowlanej oraz chemicznej. Rozpoczynamy również proces dla kolejnego inwestora z branży chemicznej. Zakładam więc, że do końca tego roku na obszar stref inwestycyjnych PPP-T wejdzie kolejnych 3 inwestorów, dając łącznie liczbę 7 podmiotów.
Plany inwestorów, którzy już zakupili grunty w PPP-T bądź są w chwili obecnej w procesie negocjacyjnym dotyczą ok. 300 nowych miejsc pracy w okresie do 2012 r. Myślę, że istotnym elementem w tym zakresie jest również kwestia innowacyjności planowanych do realizacji inwestycji – im nowocześniejsza technologia tym mniejsza liczba miejsc pracy. Jednak każda inwestycja na terenie PPP-T wpływać będzie na łańcuch dostawców i kooperantów naszych inwestorów tak więc zakładane oddziaływanie tych inwestycji jest zdecydowanie szersze.
Miejsca pracy są i będą efektem naszej działalności, szczególnie w kontekście potrzeb miasta Płocka i regionu celem jednak są inwestorzy i ich inwestycje, które będą oddziaływać pozytywnie na lokalną i regionalną gospodarkę.
- Losy parków przemysłowo-technologicznych w Unii Europejskiej są zróżnicowane. W niektórych krajach te inicjatywy poniosły fiasko. Czego należy się ustrzec, na co postawić, w jaki sposób zarządzać tymi instytucjami, by były one w Polsce motorem rozwoju gospodarczego, wzrostu konkurencyjności naszej gospodarki i miejscem kreowania innowacji?
- Parki w Polsce działają w innych uwarunkowaniach, przede wszystkim
w zakresie zachęt inwestycyjnych kreowanych przez politykę rządową i samorządową. W Polsce polityka rządowa skupia się na zachętach inwestycyjnych w specjalnych strefach ekonomicznych, a realny wpływ samorządów na system zachęt kończy się na zwolnieniu w podatkach od nieruchomości.
PPP-T S.A. podejmowała i podejmuje działania aby łączyć ofertę inwestycyjną parku z możliwościami jakie dają SSE – jednak w naszym przypadku można mówić wyłącznie o ustanawianiu SSE na gruntach prywatnych. W tym przypadku atrakcyjność korzyści dla inwestora w zderzeniu z rygorystycznymi wymogami co do skali inwestycji jest dyskusyjne. Z tego też powodu podmioty zarządzające parkami mają znacząco trudniejsze zadanie aby pozyskać inwestorów zewnętrznych niż SSE lub parki działające w ramach typowych SSE. Wymaga to kreatywności i elastyczności w działaniu parków.
W Polsce istnieje więc swego rodzaju wysysanie inwestycji z terenów poza SSE gdzie inwestorzy mogą otrzymać atrakcyjniejsze warunki mimo że wspólną misją tych podmiotów jest wspomaganie rozwoju gospodarczego i kreowanie innowacyjności.
- Płocki PP-T należy do pierwszej typu instytucji w Polsce, która podjęła współpracę ze swym odpowiednikiem
w Chinach. Na czym ona ma polegać i czy przewiduje Pani podejmowanie innych tego typu inicjatyw z partnerami w UE na przykład w ramach tworzących się już Europejskich Ugrupowań Współpracy Terytorialnej lub w innej formule?
- Nie wykluczamy możliwości współpracy z innymi Parkami czy Partnerami niezależnie od miejsca ich działania, o ile będzie się ona mogła przyczynić do rozwoju PPP-T. Shanghai Chemical Industry Park jest przede wszystkim zainteresowany obszarem chemii więc wpisuje się w naturalny profil PPP-T a jednocześnie w ideę tworzenia klastra chemicznego w Płocku.
Nie ukrywam, że liczę przede wszystkim na zainteresowanie inwestorów z Chin kierunkiem inwestowania w Płocku, ale nasze porozumienie mówi również o wspólnych projektach badawczych i rozwojowych. Możliwość promocji oferty Płockiego Parku poprzez partnera w Chinach na pewno zwiększa nasze szanse na pozyskanie poważnego inwestora – choć na pewno nie stanie się to natychmiast.
- Dziękuję za rozmowę.