europrojekty PL :: samorządność : gospodarka : integracja europejska
   miesięcznik – samorządność / gospodarka / integracja europejska
 
EUROREGIONY POLSKA
40-004 Katowice,
Al. Korfantego 22/52,
tel. red. nacz. +48 510 065 508,  
redakcja@euroregiony.pl
Nasi partnerzy technologii informatycznych
www.wasko.pl

www.webserwer.plwww.webserwer.pl


   - ilość odsłon
strona główna | bieżący numer | ponad materią | CZYTELNIA | od redakcji | o nas | patronaty | download | prenumerata | zaprezentuj się | linki

item 1
Polska ekologia w Unii Europejskiej: Przedsiębiorstwo Składowania i Utylizacji Odpadów Gliwice Sp. z o.o.


  Zobacz również  
KOMENTARZE

skomentuj!
 

 

Ekologicznie to zdrowiej i taniej

Z Edwardem Mazurem – Prezesem Zarządu Przedsiębiorstwa Składowania i Utylizacji Odpadów Gliwice Sp. z o.o. rozmawia Grażyna Brochwicz


- 200-tysięczne Gliwice są zachodnią bramą do Metropolii Silesia – ponad 2-milionowej konurbacji. Miasto jest swoistą wizytówką całej aglomeracji, a więc każdy kto je odwiedza lub przez nie przejeżdża instynktownie wyrabia sobie pogląd na temat estetyki i czystości w całym tym wielkim skupisku ludzkim. Gospodarka odpadami w Gliwicach w tym kontekście ma większe, niż zawężone wyłącznie do granic administracyjnych, znaczenie. Jaka jest zatem misja  Przedsiębiorstwa, którym Pan kieruje i w jaki sposób jest ona realizowana?



- Rzeczywiście Gliwice jako zachodnia brama do Metropolii Silesia powinny aktywnie uczestniczyć, czy raczej być integralnym elementem sieci powiązań w gospodarce odpadami. Jako przedsiębiorstwo zarządzające i eksploatujące wysypisko musimy spełniać szereg warunków, aby nasza działalność nie tylko pomagała likwidować wszelkie uciążliwości w tej dziedzinie, ale również podpowiadała kierunki rozwoju tej gospodarki. Mając to na uwadze naszym celem i misją jest zapewnienie mieszkańcom Gliwic oraz firmom z naszego rejonu bezpiecznego miejsca do składowania i utylizacji odpadów komunalnych i innych z wyłączeniem niebezpiecznych. Należy to zrealizować przy zapewnieniu jak najmniejszej uciążliwości dla mieszkańców Gliwic, zarówno w aspekcie finansowym  jak i ekologicznym.

- Gospodarka odpadami to w obecnej dobie problem pierwszorzędnej wagi. Do jego rozwiązywania konieczne są nowe pomysły, idee – słowem - duża doza kreatywności i odwagi wprzęgniętych w rachunek ekonomiczny i poczucie odpowiedzialności społecznej. Składowisko gliwickie funkcjonuje przecież od lat 70. XX wieku. Jakie inicjatywy i inwestycje  zmierzające do zaspokojenia szeroko pojętego interesu społecznego  Gliwiczan w korelacji z działaniem o charakterze biznesowym podejmowało i podejmuje obecnie Przedsiębiorstwo, którym Pan kieruje?

- Składowisko odpadów dla miasta Gliwice powstało w roku 1974 przy drodze wylotowej w kierunku Rybnika na powierzchni 18 ha w lokalnym zagłębieniu po wyrobiskach gliny. Zarządzającym są kolejno: Zarząd Usług Sanitarnych, Zakład Budżetowy Gminy Gliwice, a od 2004 roku Przedsiębiorstwo Składowania i Utylizacji Odpadów funkcjonujące jako spółka prawa handlowego. Teren całego składowiska jest ogrodzony , monitorowany, odwodniony ze zbiornikiem retencyjnym i przepompownią do odcieków i wód opadowych. Wszelkie budowy nowych kwater do składowania są przeprowadzane z zachowaniem wyjątkowej staranności, zarówno na etapie projektowania jak i w fazie wykonawstwa. Mając wsparcie Samorządu Miasta Gliwice, działając w ścisłym kontakcie z Wydziałem Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego w Gliwicach, oraz Urzędu Marszałkowskiego w Katowicach postawiliśmy na zmniejszenie uciążliwości dla mieszkańców Gliwic w chwili obecnej, oraz dajemy podwaliny pod długoletnią eksploatację składowiska, które można eksploatować do minimum 2026 roku. Obecnie monitorujemy również najstarszą kwaterę, która została już dawno zamknięta i zrekultywowana. Kwatera ta jest ciągle odgazowywana, nawadniana, a wokół powstały rowy opaskowe i drenaż głęboki. Przykładem pomyślnie ukończonych działań biznesowych i proekologicznych jest działająca bioelektrownia która zamienia biogaz w energię elektryczną i jest w całości sprzedawana do sieci energetycznej. Podjęcie tej inicjatywy wiele lat temu było wyzwaniem, nowością i ryzykiem, ale funkcjonuje do dnia dzisiejszego.



- Jaki jest Pana pogląd na kwestie kompleksowego uregulowania gospodarki odpadami w Metropolii Silesia, jakie miejsce w tym systemie ma odgrywać PSiUO? Czy jest Pan zwolennikiem utworzenia na szczeblu Metropolii jednego wielkiego przedsiębiorstwa zajmującego się tą dziedziną i przeprowadzającego wielkie inwestycje, czy też raczej optuje Pan za autonomicznością firm tej branży będących własnością poszczególnych samorządów. A może jest jakiś inny wariant najbardziej Panu bliski?


- Kompleksowe uregulowanie gospodarki odpadami w Metropolii Silesia powinno być integralna częścią Planu Gospodarki Odpadami dla kraju na najbliższe lata. Jako region będący znaczącym wytwórcą odpadów o trochę innym składzie morfologicznym( duża ilość popiołów z węgla) musimy mieć alternatywę dla deponowania odpadów na składowiska lokalne. Odpowiednio dozbrojone składowiska, monitorowane i spełniające wszelkie wymogi są z pewnością lepszą alternatywą niż budowa jednego dużego składowiska – molocha , które trudniej zabezpieczyć w odpowiedni strumień odpadów, przy jednoczesnej optymalizacji logistyki. Koniecznością jest natomiast wybudowanie jednej lub dwóch spalarni odpadów komunalnych, gdyż w dalszej perspektywie czasowej z powodu zaostrzających się przepisów dotyczących gospodarki odpadami powstanie poważny problem z dostosowaniem do wymogów Unii Europejskiej. Obecnie brak jest prawnych przepisów rozstrzygających o tym, że administracja gminna jest „właścicielem i dysponentem” odpadów komunalnych. Brak takiego zapisu powoduje , że gmina w ograniczonym zakresie może prowadzić racjonalne gospodarowanie odpadami i skutecznie włączać się w jednolity zintegrowany system gospodarki dla Metropolii Silesia.

Czy PSiUO korzystało do tej pory ze środków Unii Europejskiej przeznaczanych na ochronę środowiska lub z innych zewnętrznych źródeł finansowania wzrostu potencjału firmy i jej polityki inwestycyjnej?

- Do tej pory PSIUO nie korzystało ze środków Unii Europejskiej przeznaczonych na ochronę środowiska. Obecnie mamy przygotowany projekt modernizacji składowiska obejmujący rozbudowę kompostowni i budowę sortowni odpadów przestrzennych. Na te inwestycje występujemy o środki unijne. Nowoczesna sortownia powstanie w kooperacji z inwestorem zewnętrznym i musi być wkomponowana w wojewódzki system gospodarki odpadami. Korzystaliśmy również z bezpłatnych dotacji Ekofunduszu i otrzymaliśmy pożyczkę z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej  Katowice, która oprócz atrakcyjnych warunków finansowych może być umorzona w 50%.
W warunkach gospodarki rynkowej rozwój przedsiębiorstwa i realizacje jego misji musimy opierać na zewnętrznych źródłach finansowania.



- Jaką wagę przywiązuje Pan do działalności edukacyjnej wśród Gliwiczan zmierzających do osiągnięcia bardziej efektywnego poziomu gospodarowania odpadami?


- Wśród planów na lata 2010-2012 mamy zainicjowanie akcji „Czyste Gliwice” mające na celu podniesienie świadomości ekologicznej Gliwiczan poprzez akcję kolportażu ulotek i stworzenie bloków tematycznych dla młodzieży – jako odpowiedź na liczne zapytania szkół. Na terenie składowiska odbywają się częste zajęcia  dla grup szkolnych i studenckich Politechniki Śląskiej. Dotarcie do poszczególnych obywateli z myślą przewodnią „jeżeli zbiórka selektywna – to tylko u źródła” planujemy zorganizować wspólnie z firmami logistycznymi odbierającymi odpady od mieszkańców i firm gliwickich.

- Żyjemy w czasach, w których coraz częściej przedsiębiorstwa, by podnieść poziom świadczonych usług – w tym przypadku komunalnych – nawiązują współpracę inwestycyjną z innymi partnerami działającymi w tej sferze. W jakich przedsięwzięciach tego typu PSiUO   będzie brało udział, jakie inicjowało i czego będą one dotyczyć?

- Wspomniałem już wcześniej o planach budowy nowoczesnej sortowni, którą chcemy realizować na terenie przedsiębiorstwa wspólnie z naszym partnerem biznesowym. Trwające nadal rozmowy zmierzają do finału i myślę, że wkrótce uda nam się pogodzić cel biznesowy, cel ekologiczny i dobro mieszkańców Gliwic. Tu jestem optymistą.

- Jak Pan widzi działalność firmy w aspekcie ekologicznym?

- W całym procesie naszej działalności staramy się prowadzić nasze procesy inwestycyjne i działalność gospodarczą w zgodzie z naturą. Myślimy o mieszkańcach Gliwic poprzez ograniczenie
i likwidację wszelkich uciążliwości i ograniczeń. Staramy się tak współpracować z firmami transportującymi odpady aby uzyskać optymalizację procesów logistycznych. Likwidacja odorów z wysypiska jest procesem ciągłym i kontrolowanym. W części zrekultywowanej w pobliżu naturalnego oczka wodnego obserwujemy stada bażantów, kuropatw, liczne zające i czasami sarny. Systematyczne nasadzenia krzewów i drzew tworzą naturalny zielony ekran – barierę. Dodatkowo miarą naszych działań będzie ograniczenie efektu cieplarnianego wynikające ze spalania biogazu
i produkcji energii elektrycznej. W 2009 roku ograniczenie to dało efekt 1200 Mg w skali roku, co jest naprawdę dobrym osiągnięciem w skali naszego regionu.
- Na koniec spytam o plany spółki na najbliższe lata i czego mogę Panu życzyć w imieniu czytelników naszego pisma ?
- Plany spółki na najbliższe lata są bardzo ambitne, ale całkowicie realne dla naszej firmy. Mając dobry, zgrany
i ambitny zespół pracowników myślimy o :
- poszukiwaniu partnera do długoletniej współpracy,
- systematycznym przedłużaniu tzw. „żywotności” składowiska poprzez prowadzenie racjonalnej polityki cenowej
i ekologicznej,
  • budowie sortowni odpadów komunalnych niesegregowanych,
  • rozbudowie istniejącej kompostowni,
  • dalszej rekultywacji i monitoringu kwater zamkniętych,
  • dbałości o kolejne nasadzenia drzew i krzewów.
Co do życzeń to prosimy o życzliwość naszych czytelników i mieszkańców Gliwic, trzymanie kciuków za realizację naszych planów, oraz utrwalenie w sobie świadomości iż „ekologicznie znaczy zdrowiej i taniej”.

© 2004-2010 Euroregiony Polska. Wszelkie prawa zastrzeżone.     powered by eNginePRO™ CMS